|
Po zdobyciu pierwszego ze szczytów Jagodnej, ruszyliśmy na wyższy szczyt,
jakim jest Jagodna Północna.

Znajduje się tam stara ambona, na którą - zważyszy na jej stan -
lepiej nie wchodzić.

Jest też tablica z nazwą szczytu i podaną wysokością.

No to fotka na dowód naszej obecności i na pamątkę.

I wracamy do Schroniska by skonsumować nagrodę.

Popijając kawę doszliśmy do wniosku, że można jeszcze
zrobić kilka km do leżącej niedaleko Chatki Sylwestrowej by ją zobaczyć.

Chatka świeciła pustkami.

Są jednak dni gdy ktoś ją zamieszkuje.

Kto wie czy i ja kiedyś tu nie spędzę nocy. W końcu
nie w takich warunkach już spałem, a nowe wyzwania to coś dla mnie.
|